Nowości

Pani Bolesława Lipiec ukończyła 100 lat!

Setna rocznica urodzin to święto niezwykłe — moment poruszający, niezwykle rzadki i pełen głębokiego symbolizmu. Tak wyjątkowe chwile towarzyszyły Jubileuszowi Pani Bolesławy Lipiec. W tym uroczystym dniu dostojnej Jubilatce towarzyszyła liczne zgromadzona rodzina, przyjaciele, sąsiedzi oraz przedstawiciele władz samorządowych i instytucji publicznych. Wydarzenie stało się piękną okazją do wspólnego świętowania życia osoby, która przez całe stulecie szła przez świat jako naoczny świadek wielkiej historii, lokalnych przemian i codziennych, ludzkich spraw.

Uroczystości zainaugurowała dziękczynna msza święta, odprawiona w intencji Jubilatki w kościele parafialnym w Nawodzicach. W nabożeństwie oraz dalszych obchodach udział wzięli zaproszeni goście, wśród których znaleźli się duchowni: ks. kanonik Zbigniew Kuras oraz ks. Rafał Cudziło. Władze samorządowe oraz lokalne instytucje reprezentowali: Edward Przytuła – Zastępca Burmistrza Miasta i Gminy Klimontów, Robert Orłowski – Przewodniczący Rady Miejskiej w Klimontowie, Adam Przybylski – Kierownik Urzędu Stanu Cywilnego, Agata Mikula – Kierownik Ośrodka Pomocy Społecznej w Klimontowie, Dorota Miegoń – Sołtys wsi Nawodzice, Pracownicy Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

Pani Bolesława, otoczona gronem najbliższych, odebrała tego dnia kosze pełne kwiatów, pamiątkowe upominki oraz mnóstwo ciepłych słów płynących prosto z serca. Nie zabrakło również oficjalnych listów gratulacyjnych od władz samorządowych. Zastępca Burmistrza Edward Przytuła oraz Przewodniczący Rady Miejskiej Robert Orłowski w swoich przemówieniach podkreślali nie tylko wyjątkowy charakter tego święta, ale również szacunek, jakim Pani Bolesława cieszy się w lokalnej społeczności, będąc dla wielu pokoleń wzorem i filarem rodziny. Wszystkim tym gestom, kwiatom i upominkom towarzyszyło ogromne, autentyczne wzruszenie Pani Bolesławy.

Zebrani goście wielokrotnie wspominali i podziwiali ogromną pogodę ducha Jubilatki, jej niezmienną życzliwość wobec drugiego człowieka oraz mądrość życiową, którą chętnie dzieli się z młodszymi. Jest wspaniałą osobą, życzliwą ludziom i opiekuńczą. Zawsze była wspaniałą mamą. Mamy bardzo dobre wspomnienia z nią związane – mówił syn Pani Bolesławy.

Podczas spotkania bliscy Jubilatki wspominali jej niezwykle trudną i pracowitą drogę życiową. Pani Bolesława już od najmłodszych lat musiała zmierzyć się z losem – po wczesnej śmierci ojca, jako mała dziewczynka, ciężko pomagała matce w pracy na roli. Kolejnym bolesnym doświadczeniem był czas okupacji. Jej mąż spędził sześć lat w niemieckiej niewoli, a rodzina niejednokrotnie musiała drżeć o własne życie – stulatka do dziś nosi w pamięci dramatyczne wspomnienia z czasów wojny, w tym ucieczkę z najbliższymi i ukrywanie się w lesie.

Po zakończeniu oficjalnych uroczystości i złożeniu gratulacji, wszyscy zebrani zasiedli do wspólnego poczęstunku. Był to wspaniały czas na długie rozmowy, rodzinne wspomnienia, oglądanie starych fotografii oraz wznoszenie kolejnych toastów za zdrowie stulatki.

Pani Bolesława jest rodowitą mieszkanką Nawodzic – to właśnie tutaj w 1926 roku przyszła na świat i z tą malowniczą miejscowością związała całe swoje dotychczasowe życie, dzieląc z nią chwile trudne oraz te pełne szczęścia. W 1953 roku stanęła na ślubnym kobiercu, łącząc swój los z mężem Stanisławem. Wspólnie, dzięki ciężkiej pracy i wzajemnemu wsparciu, wychowali sześcioro dzieci. Dziś największą dumą i najpiękniejszym owocem stuletniego życia Jubilatki jest jej imponujące, wielopokoleniowe drzewo genealogiczne. Pani Bolesława doczekała się bowiem: 16 wnuków, 23 prawnuków, 3 praprawnuków.

W tym tak wyjątkowym dniu składamy Dostojnej Jubilatce najgłębsze wyrazy szacunku i uznania za dar jej stuletniego życia, które stało się pięknym świadectwem pracowitości, miłości i niezłomnej siły ducha.

Życzymy Pani Bolesławie, aby nadchodzące lata upływały w zdrowiu, głębokim spokoju oraz w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku wobec rodziny i Ojczyzny. Niech każdy kolejny dzień przynosi zasłużony odpoczynek, a serce przepełnia duma z pięknego owocu minionego stulecia. Niech miłość bliskich, szacunek sąsiadów oraz niesłabnąca ludzka życzliwość będą dla Pani najpiękniejszą nagrodą i codziennym oparciem.

Żyj nam, Pani Bolesławo, w zdrowiu i radości przez kolejne długie lata. Dwieście lat!